
Na tegoroczną Niedzielę Misyjną, która przypada 24 października 2010 roku papież Benedykt XVI wystosował orędzie pod tytułem: Budowanie wspólnoty kościelnej ma kluczowe znaczenie dla misji.
Ojciec Święty przypomina nam, że październikowe obchody Światowego Dnia Misyjnego stanowią dla wspólnot diecezjalnych i parafialnych, instytutów życia konsekrowanego, ruchów kościelnych i dla całego ludu Bożego okazję do odnowionego zaangażowania w głoszenie Ewangelii i nadania działalności duszpasterskiej głębszego rozmachu misyjnego. To doroczne spotkanie zachęca nas do głębszego przeżywania spotkań liturgicznych i katechetycznych, charytatywnych i kulturalnych, przez które Jezus Chrystus gromadzi nas przy stole swojego Słowa oraz Eucharystii, abyśmy mogli zakosztować daru Jego obecności, uformować się w Jego szkole i coraz bardziej świadomie żyć w zjednoczeniu z Nim, Nauczycielem i Panem. On sam mówi nam: Kto (...) Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie (J 14, 21). Tylko to spotkanie z Miłością Bożą, która zmienia naszą egzystencję, może sprawić, że będziemy żyć w komunii z Nim i między sobą oraz dawać braciom wiarygodne świadectwo, uzasadniając nadzieję, która jest w nas (por. 1 P 3, 15). Wiara dojrzała, pozwalająca po synowsku zawierzyć całkowicie Bogu, karmiona modlitwą, rozważaniem Słowa Bożego oraz zgłębianiem prawd wiary stanowi warunek krzewienia nowego humanizmu, zakorzenionego w Ewangelii Jezusa.
Ponadto w październiku w wielu krajach są wznawiane różne formy działalności kościelnej po przerwie letniej, a Kościół zachęca nas, byśmy na modlitwie różańcowej uczyli się od Maryi kontemplowania zamysłu jaki miłość Ojca ma w stosunku do ludzkości, aby umiłować ją tak, jak On ją miłuje. Czyż nie taki jest również sens misji?
Niedziela Misyjna jest wyjątkową okazją, by nie tylko modlić się za misje, ale również wesprzeć materialnie pracę misjonarzy. Tego dnia taca zabierana w każdym kościele powinna być przeznaczona na fundusz Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. Przypomniał nam o tym Benedykt XVI w zakończeniu swojego orędzia na Światowy Dzień Misyjny w 2008 roku:
Drodzy Bracia i Siostry, niech obchody Światowego Dnia Misyjnego zachęcą Was wszystkich do ponownego uświadomienia sobie pilnej potrzeby głoszenia Ewangelii. Z wielką satysfakcją chciałbym podkreślić udział Papieskich Dzieł Misyjnych w dziele ewangelizacji Kościoła. Dziękuję im za wsparcie, jakie ofiarują wszystkim wspólnotom, a zwłaszcza najmłodszym spośród nich. Stanowią one ważne narzędzie dla animacji i formacji ludu Bożego w duchu misyjnym i ożywiają komunię osób i dóbr pomiędzy różnymi częściami Mistycznego Ciała Chrystusa. Niech taca zbierana we wszystkich parafiach podczas Niedzieli Misyjnej będzie znakiem komunii i wzajemnej troski pomiędzy Kościołami.
{audio autostart}images/stories/mp3/panie.mp3{/play}
W najbliższą niedzielę tj. 2010.10.17 odbędzie się w naszym Domu Katolickim od godziny 9.30 do 13.00 akcję: „Oddaj krew potrzebującym chorym pacjentom przebywającym w Suskim Szpitalu”.
Nie przechodź obojętnie! Warto być nadzieją dla innych! Bez wahania podziel się z innymi darem życia. Umiej ofiarować bezcenny skarb - własną krew. Ten dar to również dar serca. Bądźmy dla innych chlebem, tak jak Chrystus jest nim dla nas - każdego dnia.
Pomimo ogromnego postępu medycyny, dotąd nie udało się wytworzyć substancji, która w pełni zastąpiłaby ludzką krew. Krew jest niezbędna w wielu sytuacjach np.: dla poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych, przy wielu operacjach, przy przeszczepach narządów. Jedynym źródłem krwi są zdrowi ludzie, którzy rozumieją, że oddanie krwi to rodzaj posłannictwa - ludzie tacy jak Ty! Oddając krew możesz wyobrazić sobie, że ten cenny dar uratuje komuś życie - dzięki czemu ktoś będzie mógł święcić kolejne urodziny, rocznicę, przeżyć kolejne wakacje, spacer na plaży, noc pod gwiazdami!
Osoba, która otrzymuje Twoją krew jest Ci nieznana, ale ta osoba jest czyimś ojcem, matką, dziadkiem lub przyjacielem. O oddawaniu krwi pamięta się i mówi szczególnie przy wielkich, masowych akacjach. Ale nie trzeba czekać na wielkie wydarzenia, bo krew można oddać również bez specjalnej okazji.
Krew jest bardzo potrzebna, wypełnia naczynia krwionośne w całym organizmie człowieka. Każdy jej składnik ma odrębne zadania.

Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry!
W najbliższą niedzielę, 10 października, będziemy w całej Polsce obchodzić dziesiąty już Dzień Papieski, którego hasłem są słowa: Jan Paweł II – odwaga świętości. Podpisany przez Papieża Benedykta XVI dekret o heroiczności cnót Sługi Bożego Jana Pawła II pozwala żywić nadzieję na jego rychłe wyniesienie na ołtarze.
Tegoroczny Dzień Papieski wpisuje się więc w duchowe przygotowanie naszego narodu do oczekiwanej beatyfikacji Jana Pawła II. Odwaga dążenia do świętości jest tematem, który pragniemy dziś wspólnie rozważyć.
Drodzy Bracia i Siostry,Tegoroczny 66. Tydzień Miłosierdzia przeżywamy pod hasłem: „Czyńcie, jak Ja wam uczyniłem” (por. J 13,15). Słowa te wypowiedział Pan Jezus w czasie Ostatniej Wieczerzy umywając nogi swoim uczniom i dając nam przykład swojej miłości do nas. Gest ten przypomina nam, że miłość Boga jest nierozdzielnie związana ze służbą drugiemu człowiekowi.
Świadkiem miłości jest każdy, kto podaje pomocną dłoń; kto zauważy głodne dziecko, starszą osobę cierpiącą w samotności czy chorego czekającego na odwiedziny. Świadkami miłości jesteśmy, kiedy wykonujemy dobrze naszą pracę na rzecz drugiego człowieka nie myśląc tylko o zapłacie, ale sumiennie i jak najlepiej starając się zrobić to, co do nas należy.
Świadkami miłości stali się wszyscy ludzie, którzy w tym roku na wieść o powodzi pospieszyli z pomocą, ofiarując swój czas, dary rzeczowe i środki finansowe. Dzięki nim nasza Caritas mogła przesłać powodzianom 300 ton darów rzeczowych i udzielić pomocy w wysokości 2 600 000 PLN.
Dziękując wszystkim za ofiarność pragnę przypomnieć, że służąc sobie nawzajem, na wzór Chrystusa umywającego uczniom nogi, budujemy społeczeństwo, w którym jest miejsce dla każdego człowieka - silnego czy słabego - ponieważ każdego z nas ukochał Bóg i za każdego z nas Chrystus oddał swe życie. Niech na tej drodze dawania świadectwa o Bogu-Miłości towarzyszy nam Maryja, najpilniejsza uczennica Bożej Miłości.
Stanisław Kard. Dziwisz - Metropolita Krakowski

Ty, co wędrujesz z pola poprzez młynicy walce. Z dumą i majestatem, biorę cię w moje palce. Jak gościa witam co dzień, gdy domu przekroczysz próg, Tyś żywe ciało ziemi niech błogosławi cię Bóg!
Tymi słowami „Psalmu o chlebie” witamy dziś w naszej świątyni ten bochen chleba upieczony z tegorocznej mąki. Tymi samymi słowami witamy również was - delegację z wieńcem żniwnym oraz wszystkich ludzi ciężkiej pracy na roli.
Chcemy dziś wszyscy razem ci, którzy nad powstaniem tego chleba się mozolą i ci, którzy razem z wami go spożywają - podziękować Bogu, dzięki któremu ten bochen chleba mógł zaistnieć. Bo to on daje wzrost i błogosławi tym, którzy pochylają się nad rolą. Kto o tym zapomni, już nie jest rolnikiem - tylko wyrobnikiem. A to ogromna różnica. Dlatego przy okazji dzisiejszego święta - naszych parafialnych dożynek - chcemy się wspólnie zastanowić nad sensem ludzkiej pracy. Jej godnością oraz zasługami tych, który ją pracują na roli.
W jednym z polskich szpitali, kapłan służy posługą sakramentalną człowiekowi, który ma następnego dnia poddać się operacji. Po spowiedzi i komunii świętej kapłan jeszcze przez chwilę pozostaje przy chorym. Patrzy na spracowane ręce, na twarz pooraną zmarszczkami. W pewnym momencie zwraca się do chorego: „Pan może być zupełnie spokojny. Pan swego życia nie zmarnował, świadczą o tym spracowane pańskie ręce”. Mężczyzna zamyślił się, na jego policzki spłynęły z oczu łzy i po chwili powiedział: „Tak, w życiu napracowałem się bardzo dużo, ale nie wiem i boję się, czy upracowałem coś dla Boga”.